LAW Insights 02.12.2025
Czas kontroli u przedsiębiorcy – postanowienie NSA
Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 15 października 2025 r. rozstrzygnął wieloletni spór dotyczący sposobu liczenia maksymalnego czasu trwania kontroli u przedsiębiorców. Sąd stanął po stronie przedsiębiorców, uznając że limit dni kontrolnych obejmuje wszystkie kolejne dni robocze od rozpoczęcia do zakończenia kontroli – nie tylko te, w których kontrolerzy faktycznie przebywali w firmie.
Istota sporu
Sprawa dotyczyła spółki kontrolowanej przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Przedsiębiorca wniósł sprzeciw wobec czynności kontrolnych, argumentując że przekroczono dopuszczalny czas trwania kontroli w roku kalendarzowym.
Sedno konfliktu stanowiła rozbieżność w interpretacji art. 55 ust. 1 Prawa przedsiębiorców. Organ kontroli stał na stanowisku, że do limitu wlicza się wyłącznie dni faktycznej obecności kontrolerów w siedzibie firmy. Przedsiębiorca z kolei twierdził, że należy liczyć wszystkie kolejne dni robocze od wszczęcia kontroli do jej zakończenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał rację organowi i oddalił skargę przedsiębiorcy. Sprawa trafiła do NSA.
Stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego
NSA przeprowadził kompleksową analizę przepisów, stosując wykładnię językową, systemową i celowościową.
W ramach wykładni językowej Sąd zauważył, że art. 55 ust. 1 Prawa przedsiębiorców nie zawiera sformułowań wskazujących na konieczność fizycznej obecności kontrolerów. Przepis operuje pojęciem „czasu trwania kontroli”, nie precyzując, że chodzi o dni faktycznego wykonywania czynności w siedzibie przedsiębiorcy.
Analizując przepisy systemowo, NSA zwrócił uwagę że kontrola może być prowadzona w różnych formach i miejscach – nie tylko w siedzibie firmy, ale również zdalnie, w siedzibie organu czy w miejscu przechowywania dokumentacji. Ponadto istnieje instytucja przerwy w kontroli (art. 56 Prawa przedsiębiorców), której czas nie jest wliczany do limitu – ale tylko pod warunkiem, że przedsiębiorca zachowuje pełną swobodę działania i dostęp do dokumentacji.
Kluczowe znaczenie miała wykładnia celowościowa. NSA podkreślił, że Prawo przedsiębiorców ma chronić firmy przed permanentnymi, niekończącymi się kontrolami zakłócającymi działalność gospodarczą. Utrudnienia dla przedsiębiorcy nie ograniczają się wyłącznie do dni obecności kontrolerów – sama świadomość trwającej kontroli i ograniczenia w dostępie do dokumentów mogą negatywnie wpływać na prowadzenie biznesu.
Praktyczne konsekwencje
Rozstrzygnięcie NSA ma istotne znaczenie dla wszystkich przedsiębiorców podlegających kontrolom. Zgodnie z Prawem przedsiębiorców limity roczne wynoszą:
- 6 dni roboczych dla mikroprzedsiębiorców,
- 18 dni dla małych,
- 24 dni dla średnich i
- 48 dni dla pozostałych przedsiębiorców.
Po wyroku NSA organy kontroli nie mogą już wydłużać kontroli poprzez prowadzenie czynności z przerwami i liczenie wyłącznie dni faktycznej obecności. Jeśli kontrola została wszczęta, czas biegnie nieprzerwanie do momentu jej zakończenia – niezależnie od tego, czy kontrolerzy w danym dniu wykonywali czynności w siedzibie firmy.
NSA uchylił zarówno zaskarżony wyrok WSA w Warszawie, jak i postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, przyznając ostatecznie rację przedsiębiorcy.
Zobacz również
LAW Insights
#zwolnienia grupowe (3) – konsultacje z przedstawicielami
LAW Insights
EDPS: Nowe wytyczne zarządzania ryzykiem AI
LAW Insights
Specyfika podatku VAT, split payment, mechanizm podzielonej płatności, odliczenia i częste pułapki